logo
 
A
A
A
 
Czy katolik który co najmniej raz na rok się nie spowiada zostaje wyklęty?
Mam dość duży problem. Ostatnio wpadły mi w ręce postanowienia IV Soboru Laterańskiego (wiem że one nadal obowiązują) i dowiedziałem się że zostałem wyklęty. Wiem, że te wyklęcia obowiązują, chociaż teraz w dokumentach Kościoła używa się zastępczo zamiast słowa "wyklęty" nieco łagodniejszych i mniej jednoznacznych słów. Chodzi o to że ostatnia moja spowiedź była w 1994r, a zgodnie z tym co tam wyczytałem każdy katolik który co najmniej raz na rok się nie spowiada zostaje wyklęty. Szukałem w internecie odpowiedzi na kilka pytań ale niestety nie potrafiłem znaleźć dlatego tutaj napisałem. Chciałbym znaleźć odpowiedź na następujące pytania: Czy to ze jestem wyklęty oznacza ze już nie jestem katolikiem ? Jeśli już nim nie jestem, to kim jestem skoro dalej wierze w Boga ? Czy będąc wyklętym mogę w przyszłości brać ślub kościelny ? Czy to wyklęcie można jakoś cofnąć, jeżeli ja nie uważam tego za grzech i nie żałuje tego ? Muszę jeszcze nadmienić ze jestem głęboko wierzący i każdego dnia modlę się. Nie twierdzę, że jestem w ogóle bez grzechu, ale nie odczuwam potrzeby żeby iść do spowiedzi.

Formula "niech bedzie wyklety" jest raczej formula dyscyplinujaca, a nie sprawcza (nie sprawia automatycznego potepienia na wieki). Nadal jest Pan katolikiem (w sensie: nominalnym czlonkiem Kosciola katolickiego), ale bardzo kiepskim. Wzywam wiec do nawrocenia. Zblizajacy sie Wielki Post jest dobra okazja. Z drugiej strony musze podkreslic, ze w sensie egzystencjalnym, nie wiem, kim Pan jest. Sama wiara w istnienie Boga swiadczy o tym, ze nie jest Pan ateista. I tyle. Ale nie wystarczy wierzyc, ze Bog jest. Trzeba jeszcze wyciagac z tego jakies praktyczne wnioski. Co do mozliwosci slubu i cofniecia owego "wyklecia", to sposob jest prosty (na tym polega m.in. geniusz katolicyzmu), a mianowicie porzadna, wczesniej przygotowana spowiedz, ktora pozwoli Panu stac sie realnym, a nie tylko nominalnym czlonkiem Kosciola. Z modlitwa.

Dariusz Kowalczyk SI.
 




 

 
   Reklama   |   Wspomóż nas   |   Kontakt   |   Księga Gości   |   Copyright (C) Salwatorianie 2000-2019   |  Facebook