logo
 
A
A
A
 
Przedziwna noc
Kto nagle budzi w nas uczucie żalu za grzech?
Kto podpowiada, że trzeba rzucić wszystko i iść za Jezusem?
Kto budzi w nas święte powołanie?
Kto pomaga nam modlić się modlitwą większą od naszej modlitwy?
Kto uczy nas kochać miłością większą od naszej miłości?
Kto sprawia, że na dnie naszej duszy nie ma zupełnej pustki,
niesamowitych demonów, tysiąca masek, które stale przybieramy,
lecz jest tęsknota za Bogiem, prawdą, miłością, która
przeprowadza nawet przez śmierć?
Czy uświadamiamy sobie, że chociaż wciąż jakieś złe ręce
szarpią nas i wylewają na nas pomyje, jest gdzieś, w głębi nas,
prawdziwa moc?
To Duch Święty, który nas niesie i wciąż przypomina Boga.
Duch Świety, który modli się w naszej intencji.

Przebacz mi grzechy moje, o Panie, przebacz mi moje grzechy. Grzechy mojej młodości, grzechy mojej dojrzałości, grzechy mojej duszy, grzechy mojego ciała; moje grzechy lenistwa, moje ciężkie grzechy dobrowolne, grzechy które pamiętam, grzechy których nie pamiętam, grzechy które tak długo taiłem, i które już uleciały mej pamięci.
 
Szczerze żałuję za każdy grzech śmiertelny i powszedni, za wszystkie grzechy od mego dzieciństwa aż do obecnej godziny. Wiem, że moje grzechy zraniły Twoje czułe Serce, o mój Zbawicielu.
 
Racz mnie uwolnić od więzów złego przez Twą tak gorzką mękę. O mój Jezu, daruj i nie pamętaj, jakim byłem. Amen.
 




 

 
   Reklama   |   Wspomóż nas   |   Kontakt   |   Księga Gości   |   Copyright (C) Salwatorianie 2000-2019   |  Facebook