logo
 
A
A
A
 
Z Baadera

Grzech, choćby najsilniejszy, skoro wydrzesz z łona,
Natychmiast przed oczyma spowiednika skona.
Jak drzewo, gdy mu ziemię obedrzesz z korzeni,
Choć silne, wkrótce uschnie od słońca promieni.
 

Jeśli dzieło wymaga namyślań się długich,
Jeśli go nie dokonasz bez pomocy drugich,
Jeżeli wielu głupców już je rozpoczęło,
Chcesz mieć czyste sumnienie, porzuć takie dzieło!


Gdzie [szkoła] sceniczników, wodzów i śpiewaków?
Tam, gdzie szkoła dla mrówek, bestyi i ptaków.
Ludzie, to tylko dobrze wykonać umiecie,
Czegoście się nie mogli nauczyć na świecie.

 
Pewny mistrz już od dawna i prosi, i radzi,
Ażebym się zaciągnął do jego czeladzi.
Mistrzu, jeżeli pragniesz dodać mi ochoty,
Przestań gadać, a pokaż próbkę twej roboty.


Błądzi, kto pracą tylko i przemysłem pnie się;
Praca strzeże człowieka, lecz go nie wyniesie.
Patrz na okręt, co buja ponad morskie brody:
Dlaczego się tak wyniósł? - bo lżejszy od wody.


W ustach jest otwór duszy. Najdroższe balsamy
Prędko zwietrzeją, gdy je często otwieramy.


Czemu Bóg na wzór siebie stworzył naszą postać?
Bo sam lepszego wzoru nie mógł nigdzie dostać.


Choć z tobą w drogę idzie towarzyszów wielu,
Nie powierzaj im łacno twej podróży celu,
Ni kierunków, ni środków, bo często się dzieje,
Że obok podróżnego wędrują złodzieje
I ciekawi są wiedzieć, w jaką idzie stronę,
Gdzie chowa grosz na życie i miecz na obronę.


Grzesznik leży, pokutnik dźwiga się na nogi,
A święty stoi prosto, gotowy do drogi.

 
Duszo, póki twe dziecię nie urośnie w lata,
Unoś je do Egiptu przed oczyma kata.

 
Trzeźwy człowiek bezpiecznie przy ogniu się grzeje,
Pijak ledwie się zbliży, na popioł zgoreje.
Święci bezpiecznie chodzą wśród piekła płomieni.
Diabli goreją, bo są grzechem napełnieni.


Za co nigdy nie wstąpi anioł w duszę świętą?
Bo ona przez samego Boga jest zajętą...
Odkryć wspólnotę... Kościoła powszechnego
 

 




 

 
   Reklama   |   Wspomóż nas   |   Kontakt   |   Księga Gości   |   Copyright (C) Salwatorianie 2000-2019   |  Facebook