logo
 
A
A
A
 
Pytanie i odpowiedź
Zalecił mi, bym nie ekspermentowała na księżach
Kiedyś rozmawiałam z pewnym księdzem, który zalecił mi, bym poszukała jednego spowiednika, a nie ekspermentowała na księżach. Już doświadczyłam jaka jest tego zaleta dla penitenta. Zastanawiam się jednak, czy jest to ważne dla całego kształtu spowiedzi i jakie ma to zalety?

Ten ksiądz miał rację. Stały spowiednik lepiej pozna Twoje sprawy, niż wielu różnych księży. Gdy jednemu, stałemu księdzu powierzasz sprawy Twojej duszy, lepiej będzie Cię on znał i pomoże Ci, byś sama siebie lepiej widziała w twoim chrześcijańskim życiu. Owszem, stały spowiednik nie jest wymagany do ważności spowiedzi, ale samemu penitentowi może pomóc. Trudno mówić o kierownictwie duchowym, gdy skacze się z kwiataka na kwiatek. Ze stałym spowiednikiem jest to możliwe.
Pozdrawiam! Norbert Frejek SJ
 




 

 
   Reklama   |   Wspomóż nas   |   Kontakt   |   Księga Gości   |   Copyright (C) Salwatorianie 2000-2019   |  Facebook